- Nazistowskie Niemcy przeprowadziły w latach 1938–1939 ekspedycję mającą na celu zajęcie regionu Nowej Szwabii, skupiając się na poszukiwaniu złóż i bazach morskich.
- Głównym celem ekonomicznym było autarkia w produkcji tranu wielorybiego, niezbędnego dla przemysłu mydlanego i margaryny Trzeciej Rzeszy.
- Mimo teorii spiskowych o tajnych bazach i podziemnych schronach, dowody historyczne potwierdzają, że misja miała cele kartograficzne i eksploracyjne.
Kiedy myślimy o Antarktydzie, od razu wyobrażamy sobie ten bezkresny, lodowaty i praktycznie bezludny biały krajobraz. Ale jeśli zagłębimy się trochę w przeszłość, odkryjemy, że ten kontynent był sceną dla... intensywne ambicje geopolityczne, zwłaszcza w okresie dojścia do władzy reżimu nazistowskiego, który widział w ziemiach południowych szansę na ekspansję i kontrolę.
Historia połączenia Nowa Szwabia Łączy udokumentowane fakty z miejskimi legendami, które do dziś podsycają teorie spiskowe. Pomiędzy poszukiwaniem podstawowych zasobów dla niemieckiego przemysłu a pragnieniem Hitlera, by mieć strategiczne bazy na półkuli południowej, wyprawa z 1938 roku stała się jednym z najbardziej intrygujących epizodów w historii eksploracji polarnej.
Cele ekonomiczne i przemysł wielorybniczy
Wiele osób uważa, że naziści wybierali się na lód tylko w celach przygodowych lub w celu zdobycia tajemnic wojskowych, ale prawda jest taka, że... rażący interes komercyjnyW tamtym czasie tran wielorybi był podstawowym surowcem do produkcji margaryny i mydła. Niemcy były silnie uzależnione od importu z Norwegii, kupując około 200 000 ton rocznie, co stanowiło poważny problem dla zwolenników... samorządność gospodarcza.
Aby uniezależnić się od innych, Trzecia Rzesza uznała, że potrzebuje własnej floty i terytoriów, na których mogłaby budować stacje wielorybnicze. Co więcej, w obliczu zbliżającej się wojny, posiadanie baza morska na południowym Atlantyku Byłoby to mistrzowskie posunięcie mające na celu kontrolę dostępu do Oceanu Indyjskiego i Spokojnego przez Cieśninę Drake'a, gwarantujące bezpieczeństwo szlaków dostawczych.
Misja MS Schwabenland
Gwiazdą tej operacji był statek MS Schwabenland, statek towarowy, który przeszedł gruntowny remont w stoczniach w Hamburgu, aby wytrzymać ekstremalne zimno. Nie był to byle jaki statek: miał katapulta parowa do wystrzelenia wodnosamolotów, co było wówczas najnowocześniejszą technologią. Załoga składała się z około 82 osób, w tym marynarzy oraz zespołu specjalistów, takich jak geolodzy i meteorolodzy.
Wyruszając w tajemnicy w grudniu 1938 r., ekspedycja dotarła do Ziemi Królowej Maud w styczniu 1939 r. Korzystając z dwóch wodnosamolotów, nazwanych Passat i BoreasNiemcy zmapowali obszar około 600 000 kilometrów kwadratowych. Wystrzelili oszczepy z nazistowską swastyką, aby zaznaczyć swoje panowanie nad tym terenem i nadać mu nazwę... Neuschwabenland (Nowa Szwabia), na cześć statku.

Odkrycia i konflikty terytorialne
Podczas lotów rozpoznawczych zespół zauważył Oaza Schirmacher...fascynujący obszar z jeziorami i niską roślinnością, gdzie klimat był nieco mniej surowy. Miejsce to nazwano na cześć pilota Richarda Schirmachera. Jednak niemiecki napór napotkał... suwerenność Norwegii, które już na krótko przed przybyciem nazistów ogłosiło swoje panowanie nad Ziemią Królowej Maud.
- Kartografia: Wykonano ponad 16 000 zdjęć lotniczych, jednak wiele z nich okazało się bezużytecznych z powodu braku precyzyjnych współrzędnych.
- Ramki: Aby zaznaczyć obecność Niemców, zainstalowano aluminiowe słupy ze stalowymi stożkami i swastykami.
- Geopolityka: Spór wywołał napięcia, które skłoniły Norwegię do wzmocnienia swoich roszczeń przy wsparciu Wielkiej Brytanii.
Pomimo wysiłków, wybuch II wojny światowej w 1939 roku położył kres planom nowych wypraw. Skupiono się na walce, a MS Schwabenland ostatecznie spotkał tragiczny koniec. storpedowany przez brytyjski okręt podwodny po wykorzystaniu do celów meteorologicznych w Norwegii.
Operacja Tabarin i reakcja aliantów
Brytyjczycy nie stali bezczynnie, obserwując zainteresowanie państw Osi południem. W 1943 roku rozpoczęli Operacja Tabarinktórej celem było utworzenie stałych baz, które uniemożliwiłyby Niemcom i Japończykom bezpieczne schronienie. Operacja ta była zalążkiem tego, co dziś znamy jako British Antarctic Survey, skupiając się zarówno na nadzorze wojskowym, jak i badaniach naukowych nad porostami i geologią.
Ten ruch był niezbędny, aby przeciwstawić się żądaniom Argentyny i Chile, co doprowadziło do wojna flagowagdzie każdy kraj miał usunąć tablice rejestracyjne drugiego. Ostatecznie to globalne napięcie osiągnęło punkt kulminacyjny Traktat Antarktyczny z 1959 r., która zdemilitaryzowała kontynent i poświęciła go wyłącznie pokojowi i nauce.
Mity, piramidy i tajne bazy
Tu zaczyna się szaleństwo. Po upadku Hitlera pojawiły się plotki, że wysocy rangą urzędnicy uciekli na Antarktydę w łodziach podwodnych. Najsłynniejsza legenda opowiada o... baza wojskowa w kształcie piramidy, ukryte w oazach termalnych, które miały dostarczać ciepła i energii ocalałym z Rzeszy.
Niektórzy teoretycy wykorzystują zdjęcia Google Earth, aby twierdzić, że te struktury istnieją, lecz geolodzy wyjaśniają, że są to po prostu... baseny jeziorne lub naturalne formacje skalne o ciemnych barwach, które powstały w wyniku topnienia lodu. W niemieckich dokumentach nie ma żadnych zapisów o planach budowy podziemnych miast ani stałych baz podczas misji w 1938 roku. W rzeczywistości istniały jedynie niewielkie stacje pogodowe w ArktyceAle nic nie dorównywało rajskiemu odosobnieniu na południu.
Niemiecka eksploracja Antarktydy była napędzana mieszanką zapotrzebowanie przemysłu na tłuszcz zwierzęcy ...i nazistowski głód władzy terytorialnej. Choć pozostawili po sobie ślady geograficzne i szczegółowe mapy, próba kolonizacji lodu została pochłonięta przez wojnę, a później przez miejskie legendy, które przekształciły misję kartograficzną w opowieść science fiction o polarnych bunkrach.

